top of page
Szukaj
  • Zdjęcie autoraAnna Szreder

Technika uziemiania - gdy emocje przytłaczają

Zaktualizowano: 21 wrz 2023

Podobno uczucia są do czucia i człowiek lepiej funkcjonuje, jeśli dopuszcza do siebie wszystkie emocje i daje sobie przestrzeń na ich przeżycie. Czasem jednak dzieje się tak, że emocje, które do nas przychodzą są zbyt silne i przytłaczają nas, do tego stopnia, że możemy czuć jakbyśmy odłączyli się na chwilę od ciała lub tracimy panowanie nad swoim zachowaniem. Pomocne mogą wtedy okazać się techniki uziemienia, które pomogą nam obniżyć napięcie.


Dla kogo techniki uziemienia?

Techniki uziemienia będą pomocne dla osób, które doświadczają bardzo silnych emocji, by powrócić do teraźniejszości i obniżyć wzbudzenie emocjonalne. Często stosowane są u osób doświadczają silnego, paraliżującego lęku, ataków paniki, poczucia odrealnienia.

Pamiętajmy jednak, że z założenia nie powinny być one sposobem na ucieczkę od nieprzyjemnych emocji, ale sposobem na obniżenie wzbudzenia, do takiego poziomu, który jest dla nas znośny, optymalny.


Klasyczne techniki uziemienia


Są różne techniki uziemienia. O klasycznym rozumieniu uziemienia poprzez kontakt z naturą i podłożem pisze Katarzyna Simonienko w swojej książce “Nerwy w las”:


“(Uziemienie) (...) to zjawisko dobrze znane z fizyki. Polega na połączeniu określonego układu zawierającego ładunek elektryczny z ziemią. W wyniku tego ciało naelektryzowane dodaje lub przyjmuje odpowiednią ilość ładunku ulegając zobojętnieniu. Staje się elektrycznie obojętne. Uziemia się urządzenia i instalacje elektryczne oraz budynki, aby uchronić się przed wyładowaniami elektrostatycznymi czyli piorunami. Pamiętajmy jednak że ciało ludzkie również jest układem w którym ładunki elektryczne ich przepływy pełnią bardzo ważną rolę. Na tej zasadzie działa między innymi nasz układ nerwowy, ale nie tylko. Stały układ ładunków tak zwana homeostaza elektryczna zdaniem naukowców pełni rolę ochronną w procesach zapalnych. Po przebytym stresie oksydacyjnym i urazach ładunki ulegają przemieszczaniu, aby usunąć wolne rodniki z obszarów zapalnych. Ma to wpływ na szybsze gojenie się, słabsze odczuwanie bólu (...).


Chodzi zatem po prostu o zdjęcie butów i skarpetek i chodzenie boso po trawniku, plaży czy lesie przez kilka, kilkanaście minut i pozwolenie na to, by natura pomogła nam wrócić do równowagi elektrycznej. Ta technika, jeśli będziemy wykonywać ją regularnie będzie pomocna w obniżeniu napięć, jednak prawdopodobnie nie zawsze możemy z niej szybko skorzystać.


Techniki uważności


W powrocie do równowagi emocjonalnej mogą nam pomóc różne techniki uważności, które pokierują naszą uwagę do chwili obecnej i pomogą wrócić do tu i teraz. Jedną z najbardziej popularnych jest technika 54321, którą niewątpliwą zaletą jest to, że angażuje wszystkie zmysły, a jednocześnie można ją wykonać niemal w każdych warunkach.


Rozejrzyj się wokół. Powoli, bez pośpiechu:


Wymień 5 rzeczy, które widzisz. Spójrz uważnie i bez pośpiechu na daną rzeczy, a następnie nazwij ją na głos lub w myślach np. widzę stół, widzę autobus…


Wymień 4 rzeczy, które możesz dotknąć. Nazwij te rzeczy, dotknij ich i opisz jakie są w dotyku np. dotykam drewnianego stołu - jest gładki i ciepły. Dotykam bluzy - jest miękka.


Wymień 3 rzeczy które słyszysz. Nazwij to, co słyszysz np. słyszę śpiewającego ptaka, słyszę, jadące w oddali auta, słyszę swój oddech.


Wymień 2 rzeczy, które możesz powąchać. Skup się na chwilę na zapachach, które czujesz. Możesz powąchać coś co znajduje się w pobliżu np. kwiaty, stojącą na biurku kawę lub swoją dłoń.


Wymień 1 rzecz, której możesz posmakować. Może być to coś do jedzenia. Może to być łyk jakiegoś napoju lub guma do żucia. Poświęć chwilę na to, by zaobserwować jakich wrażeń doświadczasz. Czy napój jest np. zimny, ciepły, gazowany? Jaki smak ma guma do żucia gdy wkładasz ją do ust i jak zmieniają się wrażenia, gdy zaczynasz żuć?



Technikę tę można wykonać kilka razy, aż do momentu, kiedy poczujemy się spokojniejsi.


 

Photo by Clint McKoy on Unsplash


14 wyświetleń0 komentarzy

Comments


bottom of page